Nowe


Idzie NOWE
październik 13, 2006, 7:54 pm
Zaszufladkowany do: Bez kategorii

Pomimo tego, że za oknami jesień, czuje się, że idzie nowe.

Zbliżające się w listopadzie wybory samorządowe będą zdecydowanie inne niż dotychczasowe. Warszawski pojedynek pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością siłą rzeczy zostanie przeniesiony na poziom każdego samorządu. Rozpocznie się w mieście ta sama walka, która toczy się na ekranach telewizorów i w radioodbiornikach. Ten ma „taśmy prawdy”, tamten „szafę Lesiaka”.

Zadaję sobie pytanie: „czy Rybnik sobie na to zasłużył?”, „czy może już czas coś zmienić?”.

Moim zdaniem nadszedł czas, by pokazać, że samorząd to nie wielkie i niezrozumiałe interesy. Czas pokazać, że samorząd to nierówny chodnik, dziura w jezdni, brak tanich mieszkań, mała szkoła podstawowa gdzieś w dzielnicy, sklepik warzywny i budka na targu.

O takie rzeczy i takie sprawy powinien dbać człowiek, który zostanie radnym. O to powinien zabiegać ten, kogo wybiorą na prezydenta.

W nadchodzących wyborach czas postawić na nowe.

Nowe spojrzenie na miasto, nowe spojrzenie na ludzi.

Trzeba wysłać na polityczną emeryturę tych, dla których posadka w radzie miasta to tylko mały przystanek na drodze do Sejmu i Senatu. Czas podziękować tym, którzy zasiadając w Radzie Miasta widzą tylko koniec własnego buta, a jak przychodzi do podjęcia decyzji, to potrafią tym butem tylko kopnąć.

Wybierzmy zatem w wyborach ludzi, którzy problemy Naszego Miasta dostrzegają. Wybierzmy ludzi, których znamy z dzielnicy, z sąsiedztwa, których dzieci chodzą, albo chodziły do tej samej szkoły co nasze dzieci. Wtedy nie staną się ludźmi obcymi ludźmi z ratusza.

Biuletynem, który oddajemy do Państwa rąk, chcemy zapoczątkować dyskusję o mieście.

Chcemy zwrócić Państwa uwagę na narastające w mieście problemy.

Na następnych stronach niniejszego numeru, który jest zwiastunem, sygnalizujemy najważniejsze tematy.

Wskazujemy, że rządząca do tej pory od ośmiu lat ekipa, przypomina „jeźdźca bez głowy, do czego – w pewien dość śmieszny sposób (zapewne nieświadomie) – przyznała się na swoim plakacie wyborczym.

Wskazujemy na rosnące problemy małych rodzinnych interesów, wypychanych sukcesywnie z rynku przez powstające jak „grzyby po deszczu” kolejne supermarkety.

Pozwoliliśmy też sobie na publikację małego komentarza do wydarzeń bieżących.

Nie ukrywamy, że nie jesteśmy zadowoleni z decyzji Prezydenta Miasta i Rady Miasta Rybnika w obecnym składzie.

Ponieważ biuletyn rozprowadzany jest bezpłatnie, oczywistym jest, że biuletyn musi się utrzymywać z zamieszczonych w nim reklam. Liczymy zatem na Państwa zrozumienie – część biuletynu musimy oddać reklamodawcom.

Oczekujemy też na odzew z Państwa strony. Otwarci jesteśmy na rzeczową krytykę.

Nasze strony są otwarte na  Państwa opinie i stanowiska.

Nie jesteśmy w stanie być wszędzie, widzieć wszystko, wiedzieć o wszystkim. Zapraszamy zatem Państwa do pisania na adres naszej redakcji o wszystkich sprawach, które są dla Państwa istotne, a którymi powinna się zająć nowa Rada Miasta i nowy Prezydent.

Samorząd nie oznacza bowiem rządu jednego człowieka, który wie, co jest dla niego najlepsze. Samorząd oznacza wspólnotę lokalną. Wspólnotę, w której ci, którzy są u władzy, słuchają tych, którzy we wspólnocie mieszkają.

Mamy nadzieję, że wszystko zmieni się na nowe.

Roman Adamaszek


1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz

Nareszcie coś normalnego w Rybniku.

komentarz - autor: Filip




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>